Ciekawostki

Kolory soczystych warzyw, czyli jak drukować po wegetariańsku

Czy słyszałeś już o wegetariańskich tuszach do drukarek? Tak, nie przesłyszałeś się - o wegetariańskich tuszach. Nie? Być może właśnie wytrzeszczasz oczy ze zdziwienia lub stukasz się w czoło, myśląc, że szaleni ekolodzy zwariowali do reszty. A może zadrżałeś z ekscytacji, myśląc o nowince, którą chciałbyś wypróbować, składając kolejne zamówienie w swojej ulubionej drukarni? Zanim zaczną targać Tobą różnorodne emocje, muszę Ci powiedzieć, że za tym wynalazkiem nie stoją ekolodzy, a olbrzymi biznes i wcale nie jest to pomysł nowy!

W poszukiwaniu oszczędności i samowystarczalności

Pracę nad poszukiwaniem lepszej, doskonalszej receptury tuszów rozpoczęli Amerykanie już w 1970 roku. Rosnąca cena nafty naftowej i konflikty z krajami należącymi do OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową), zmusiły USA, a właściwie stowarzyszenie amerykańskich gazet (NMA) do rozpoczęcia badań nad tym tematem. Eksperymenty trwały długo, bo aż 17 lat. Naukowcy testowali różne oleje i roślinne emulsje (w sumie było ich aż 2 000!), stwierdzając ostatecznie, że soja pozwala im na osiągnięcie najlepszych efektów drukarskich. W 1987 roku tusz sojowy został przetestowany w praktyce - w powszechnej sprzedaży pojawiła się pierwsza wydrukowana za pomocą tuszu sojowego gazeta - The Gazette z Iowa.

Amerykańska miłość do sojowych gazet

Test okazał się sukcesem, a popularność tego rozwiązania zaczęła rosnąć. Dziś około 1/4 amerykańskich gazet używa w produkcji tuszów sojowych. Ten i inne tusze roślinne stają się coraz bardziej popularne w drukarniach internetowych i stacjonarnych, cyfrowych i wielkoformatowych, a nawet... wśród tatuażystów! Wszystko to ze względu na rosnącą troskę ludzkości o stan środowiska naszej planety. W końcu używana w tuszach tradycyjnych ropa naftowa to surowiec nieodnawialny i kiedyś prawdopodobnie się skończy. Rośliny mają przewagę, której nie możemy im odmówić - możemy je pozyskiwać niemal bez końca.

Zaintrygował Cię temat wegetariańskich tuszy do drukarek? Dowiedz się więcej i poznaj kilka faktów na temat ich produkcji, wykorzystania i właściwości!

Wege jest eko!

  • Wegetariańskie tusze produkuje się z różnorodnych roślin - z siemienia lnianego, rzepaku, kwiatu szafranu, rącznika pospolitego oraz tungowca Forda. Mimo tej różnorodności, najpopularniejszymi tuszami roślinnymi są tusze produkowane na bazie oleju sojowego.
  • Tusze sojowe i inne tusze, których skład oparty jest na warzywach są mniej szkodliwe dla środowiska, niż tradycyjne tusze, których podstawowym składnikiem jest ropa naftowa.
  • Farby oparte na warzywach znacząco zmniejszają ilość lotnych związków organicznych, które ulatniają się do atmosfery podczas drukowania. Dla porównania tradycyjne tusze emitują 25-40% lotnych związków organicznych, kiedy schną, kiedy wegetariańskie tusze zmniejszają tę emisję nawet do 4%!
  • Roślinne tusze do drukarki mają jeszcze jedną, ekologiczną zaletę - są znacznie łatwiejsze do usunięcia, dzięki czemu proces odzyskiwania papieru staje się łatwiejszy i wydajniejszy.

Wege jest różnorodne!

  • Soja jest popularna wśród producentów wegetariańskich tuszów do drukarek, ponieważ jest bardzo stabilnym materiałem, który odznacza się doskonałymi właściwościami zwilżającymi. Oznacza to zwiększoną zdolność do przenoszenia kolorowych cząsteczek pigmentu.
  • W celu wytworzenia tuszu sojowego, olej sojowy poddawany jest rafinacji, a następnie mieszany jest z pigmentem, żywicami i woskami.
  • Większość producentów warzywnych tuszów miesza różnorodne oleje roślinne, tak aby skorzystać ze wszystkich najlepszych właściwości każdego z nich

Wege ewoluuje!

  • Mimo że olej sojowy i inne oleje roślinne są jadalne, wyprodukowane z nich tusze nie są jadalne ani biodegradowalne w 100%. Dzieję się tak, ponieważ w tuszach roślinnych stosowane są pigmenty i inne dodatki, takie same, jakich używa się przy produkcji tradycyjnych tuszów do drukarek.
  • Znaczącym minusem tuszów roślinnych jest fakt, że schną one znacznie dłużej niż tusze oparte na nafcie. Wchłaniają się powoli, bo są utrwalane dzięki procesowi utleniania. Z tego powodu wielu producentów tuszów wegetariańskich dodaje do nich olej naftowy, który przyspiesza wysychanie tuszu.
  • Niektórzy graficy i drukarze cenią sobie tusze sojowe nie ze względu na właściwości ekologiczne, ale kolor, który pozwalają uzyskać! Wiele osób uważa, że roślinne tusze do drukarek dają jaśniejsze kolory i wydruki lepszej jakości.

Zasmakuj w wegetariańskim drukowaniu!

Szczerze zachęcam do wypróbowania tego rodzaju tuszów i drukarni, które nimi dysponują. Potraktuj to jako eksperyment, a kto wie, być może będziesz zachwycony efektem, jaki osiągniesz dzięki tuszom sojowym i roślinnym. Nie bez powodu wielu grafików decyduje się na "wegetariańskie wydruki", mając chrapkę na kolory soczyste jak wiosenne warzywa!